Fundusze WI – ryzyko przedawnienia roszczeń.

W dniu 6 sierpnia 2019 r. Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała komunikat o nałożeniu kar na Alior Bank S.A. w związku z naruszeniem prawa przy pośrednictwie w obrocie funduszami WI. Można zakładać, że najpóźniej w tym dniu osoby, które zainwestowały w fundusze WI za pośrednictwem tego banku, powzięły informację o podmiocie zobowiązanym do naprawienia szkody. O samej szkodzie inwestorzy dowiedzieli się najpóźniej w momencie otwarcia likwidacji funduszy WI/pierwszych ogłoszeniach z informacjami o stanie likwidacji funduszy WI i szacunkowej wycenie ich wartości, które miały miejsce w 2018 r.

Zgodnie z art. 4421 § 1 Kodeksu cywilnego roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Powyższe oznacza, że osoby, które nabyły fundusze WI za pośrednictwem Alior Banku powinny rozważyć podjęcie działań przed 6 sierpnia 2022 r., aby nie narazić się na przedawnienie swoich roszczeń. Późniejsze zwalczanie zarzutu przedawnienia, który podniesie bank, może okazać się trudne i nieskuteczne, a w konsekwencji roszczenia mogą nie zostać zaspokojone.

Nawet gdyby przyjąć, że informację o szkodzie inwestor uzyska dopiero w momencie zakończenia likwidacji funduszy WI, gdyż dopiero wtedy będzie wiadomo, ile likwidator ostatecznie wypłaci z tego tytułu i jaka ostatecznie będzie wysokość szkody, to może okazać się, że upłynął już drugi z zakreślonych terminów, a mianowicie dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (naruszenie prawa przez Alior Bank). Pośrednictwo w zakresie funduszy WI prowadzone było bowiem przez Alior Bank od 2012 r. do 2016 r. Likwidacja funduszy WI została zaś już przedłużona do 2024 r. (z pierwotnie planowanej do 2021 r.) i nie można wykluczyć, że zostanie ponownie przedłużona. Tym samym może okazać się, że w momencie zakończenia likwidacji funduszy WI upłynie już 10 lat od ich sprzedaży przez Alior Bank z naruszeniem prawa.

W procesach przeciwko Alior Bank i innym podmiotom zaangażowanym w emisję i zbywanie funduszy WI podnoszona jest przez te podmioty okoliczność, że nie wiadomo, jaka jest wysokość szkody (nie wiadomo, ile uzyska się z likwidacji) i w związku z tym nie można zasądzić odszkodowania, bo nie da się ustalić jego wysokości, a w konsekwencji należy oddalić roszczenia inwestorów i powinni oni przegrać procesy. Takie ryzyko istnieje. Istnieje też wskazane powyżej ryzyko, że po zakończeniu likwidacji funduszy WI roszczenia będą przedawnione i wiedza o dokładnej wysokości szkody nic już nie da. Z tego względu bardzo ważne jest podjęcie działań w odpowiednim momencie oraz odpowiednie formułowanie roszczeń w pozwach.

Żądanie zasądzenia zapłaty odszkodowania to nie jedyne żądanie, z którym można zwrócić się do sądu. Można bowiem domagać się ustalenia odpowiedzialności Alior Banku na przyszłość – gdy będzie już znana wysokość szkody i wtedy z prawomocnym wyrokiem ustalającym w ręce będzie można skutecznie domagać się zapłaty odszkodowania przez Alior Bank (jego odpowiedzialność będzie już stwierdzona przez sąd). Można też, co Kancelaria Śmidowicz czyni w pierwszej kolejności, domagać się przywrócenia stanu poprzedniego, tj. zwrotu inwestorowi przez Alior Bank wszystkich zapłaconych za fundusze WI pieniędzy i przejęcia przez Alior Bank tytułów uczestnictwa od inwestora. W efekcie inwestor powinien otrzymać zwrot zapłaconych środków za fundusz WI w całości i to niezależnie od faktu i terminu zakończenia likwidacji funduszu.

Poza tym należy mieć na uwadze, że procesy sądowe trwają długo, a zatem nawet jeżeli wysokość szkody nie jest znana na moment wniesienia pozwu, to może okazać się, że likwidacja funduszu WI zakończy się przed zakończeniem procesu i droga do zasądzenia odszkodowania będzie otwarta (sąd na moment wyrokowania będzie znał wysokość szkody i będzie mógł zasądzić odszkodowanie). Z tego względu Kancelaria Śmidowicz formułuje w ramach pozwu szereg żądań ewentualnych. Poza wspomnianym wcześniej żądaniem przywrócenia stanu poprzedniego, także żądanie ustalenia odpowiedzialności na przyszłość i żądanie zapłaty.